w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

6 grudnia 2014

Czas

Czas płata mi figle. Mogę mieć cały dzień wolny, wyznaczony odbiór tortu na godzinę 15 (tak, jak dziś) i spóźnię się. Adrenalina podskakuje, zwiększam obroty i jestem zdziwiona, że znowu to samo. Zastanawiam się, w którym momencie przesadziłam z inną działalnością, kiedy powinnam przestać tamto robić. Czekałam kiedyś w nocy kilka godzin na pociąg. Środek Polski, środek nocy, do domu daleko. I go przegapiłam. Nie wyszłam w odpowiednim czasie z poczekalni.

Dziś skończyłam szyć przed dwudziestą drugą. Wygląda na to, że mam wolną niedzielę. Jestem zaskoczona. Nie ma noża na gardle, torba gotowa, a ja spokojna. 
przód
tył  i kawałek wnętrza
zmieści się wszystko ;)

"zawijas" na uchwyt

Jutro upływa termin nadsyłania zdjęć (konkurs w Eti).



8 komentarzy:

  1. Powodzenia:) Może i tym razem będziesz miała szczęście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto nie ma szczęścia w miłości, ten ma w kartach ;)

      Usuń
  2. Znowu wygrasz coś czuję.
    A może zamiast do Eti poślesz kupon totka jednak? Wiesz - nie ma co się rozmieniać na drobne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wygram, kupię kupon
      jak znowu wygram, mam już w głowie prezent dla Ciebie :D

      Usuń
  3. Wygrasz, wygrasz! Na wszelki wypadek trzymam kciuki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś najlepszą trzymaczką kciuków :). To, co napisałam pod Anią, dotyczy też Ciebie :D.

      Usuń