w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

23 stycznia 2015

uników ciąg dalszy


Zszyłam mopa. Nie pasował do kija.
Powstała całkiem spora ścierka dla rodzicielki (z 38 pasków). Mama czasem lubi tradycyjne "latanie na szmacie". Jestem bardzo ciekawa Jej miny.
I mniejsza dla mnie. Może przyda się do kurzu.

6 komentarzy:

  1. Prawie jak patchwork ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłam dwóch kolorów użyć ;)

      Usuń
    2. Mogłaś. Pruj więc i szyj od nowa ;-)

      Usuń
  2. zszyć mopa - ale ty masz crazy pomysły - lubię takie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz Asia, wszystko się przyda... ;)

      Usuń
  3. Ścierka jest niezniszczalna. Cały czas w użyciu.

    OdpowiedzUsuń