w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

16 lutego 2015

ks. Jan Twardowski

Tytułowy ksiądz ma związek z szyciem taki, że naprowadziła mnie na Niego niechcący Ewa w komentarzu do poprzedniego wpisu.
Na Jego twórczość natknęłam się w roku 1991 i został już ze mną. 
Niektórzy zostają.

"- Proszę księdza - opowiadała mi znajoma - mój dziadek połknął szklane oko. Poprosiłam mojego sąsiada, żeby mu zrobił lewatywę. Już się przygotował do zabiegu, nagle popatrzył na rozebranego dziadka, przeżegnał się i powiedział:
- Boże, ona patrzy!"

Ks. Jan Twardowski, Niecodziennik



Nie wszystko jest takie, jakie być się wydaje.
Czasami wystarczy zaordynować "lewatywę" i świat zaczyna wyglądać inaczej.


3 komentarze:

  1. Na ks.Twardowskiego to ja mogę Cię naprowadzać zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce nieprzeczytaną biografię księdza. Pewnie się pojawi jeszcze jakiś wpis. :)

    OdpowiedzUsuń