w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

27 marca 2015

X muza

Jak przygotowuję się do szycia?
Sprawdzam program tv na filmwebie. Szyję zawsze z filmem/serialem w tle. Ubolewam gdy nie ma nic ciekawego. "Oglądam" wtedy powtórki. 
Na dziś gustomierz (super podpowiadacz) mówi, że koniecznie powinnam zobaczyć na TVP Kultura Harfę birmańską. 85% w moim guście. Podejrzewam, że jest to film, na który trzeba patrzeć.
Przez ostatnie półtora roku intensywnego szycia tylko jeden film oderwał mnie od maszyny. 
Był to wbijający w fotel Festen. Polecam

"przeszukać wioskę, spalić chaty"
tyle zapamiętam z tego serialu
5 krzeseł robi za barierkę
narzuta nie zjeżdża poza stół

5 komentarzy:

  1. ja tak mam przy prasowaniu.... oglądam coś w tv, koniecznie... a potem nie pamiętam co oglądałam :)
    ale ważne, że to pomaga, prawda?
    szyj, szyj, pikuj, pikuj... bo wiesz... płachta potrzebna do ozdobienia pewnej ściany... i to już niebawem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo to jest tak jak z oglądaniem pogody
      idziesz żeby zobaczyć
      prognoza się kończy i nie wiesz co było

      no właśnie ta płachta to chyba za ciężka, drąg od wozu by się przydał
      trzeba chyba z tego pomysłu zrezygnować

      Usuń
  2. Ja jestem zwierzęciem radiowym. Gdy tylko zasiadam do maszyny, albo nadrabiam zaległości płytowe lub radiowe :)
    Seriali nie oglądam (przy szyciu) :P
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi lepiej idzie przy tv
      rozprasza mnie dobra muzyka :D

      Usuń
  3. Ja podobnie jak Kamila muszę czegoś słuchać. Telewizji nie oglądam już od lat i ograniczam się tylko do ulubionych filmów. Pomysł z krzesłami w roli barierek bardzo fajny - szkoda tylko, że moje są niższe ;)

    OdpowiedzUsuń