w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

19 października 2015

etap drugi; fałszywy trop

"Chciałbym się z panią pobawić, ale mam za małe moce".
Szkoda, że wizyta u doktora X była jednorazowa. Mógł zostać moim idolem.

Jestem zdrowa na toczeń.
Mam "sieczkę immunologiczną".
Szukamy dalej.

13 komentarzy:

  1. Ale w sumie to dobrze, że chociaż na coś jesteś zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to była bardzo dobra wiadomość :))
      choć pan doktor nie był równie ucieszony ;)

      Usuń
  2. I co tu napisać?
    Pozszywałabym, ale takiej sieczki nie umiem, szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybyś zszyła, miałabym gustownie i równo
      powiedzmy, że jestem na etapie rozdmuchiwania confetti ;)
      a potem narzucimy tiul i będziemy przyklepywać

      Usuń
  3. sieczka immunologiczna brzmi... o rany. nie wiem jak. kciuki trzymam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy sprawdziłam w googlach, wyszły mi tylko pasze...

      Usuń
  4. Trzymam kciuki z wszystkich sił za szybki, ostateczny i pełen ulgi etap trzeci.

    OdpowiedzUsuń
  5. I co Ci napisać... trzymam kciukasy i jakuby (odpowiednik kciuków u stóp) żeby było najlepiej dla Ciebie. Dobrze, że Twoje swoiste poczucie humoru Cię nie opuszcza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      dzięki Basiu
      życie toczy się dalej...

      Usuń
    2. jakuby? fajne :D
      powiem bratu Jakubowi :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. prawdopodobnie
      albo kiks genetyczny

      Usuń