w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

9 października 2015

tak Kravitz kraje

Był rok '91. Zobaczyłam go w programie LUZ i dostałam korby, która trwała prawie dekadę. W fascynacji byłam wierna. Był number one. Pewnie dlatego, że sam szył swoje ubrania. ;)


Uwielbienie promieniowało i liznęło także Slasha. To ten z fryzurą zarośniętego pudla po lewej stronie Lenniego. 

6 komentarzy:

  1. Ooo tak! Lenny jest boski! Tak :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że Kravitz szyje - jeszcze bardziej go lubię :-) "I Belong To You" to od lat ukochana piosenka z mojej pierwszej dziesiątki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buszował w szafie matki i przerabiał jej ubrania. Szył swoje stroje estradowe. Czy szyje dalej, nie mam pojęcia.

      Słucham go od wczoraj. I kurcze lubię dalej :). Już bez korby.
      A ulubionej chyba nie mam. Znam dobrze tylko 5 pierwszych płyt i pewnie z 10 kawałków byłoby ex aequo.

      Usuń
    2. Hmm, trochę tej korby szkoda ;)))

      Usuń
    3. szkoda, szkoda, ale to ciasteczko nie jest dla mnie ;), więc lepiej się nie wystawiać na pokuszenie

      Usuń