w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

6 lutego 2016

1 charmpack = 8 podkładek

Postanowiłam zaryzykować (u mnie "się rozlewa") i uszyłam w listopadzie podkładki do kuchni. Trochę czekały na lamówkę i się doczekały. 
"A field guide", Janet Clare dla Mody
większe
rozmiar 32 cm x 27 cm
mniejsze
rozmiar 21,5 cm x 16,5 cm
Wszystkie pod spodem są szare, materiał firmy STOFF. 
Wiecie, że w Leroy Merlin mają tkaniny tej firmy?
No to już wiecie ;).

Na odstresowanie zaczęłam wczoraj nowy projekt pod tytułem "Gdzie jest moja śrubka?". 
Zadziałało i to bardzo mocno. Tak się zresetowałam, że pomyliłam miesiące. Zadzwoniłam dzisiaj ze spóźnionymi o jeden dzień życzeniami urodzinowymi. A w trakcie rozmowy do mnie dotarło, że 5 stycznia był miesiąc temu. Czy spóźniłam się miesiąc i jeden dzień? Nie. Miesiąc temu już składałam życzenia. Mam w głowie bałagan jak na tym zdjęciu.



7 komentarzy:

  1. ...bo liczy się pamięć ;-) Najważniejsze, że nawet przez sen (na jawie) pamiętasz o życzeniach ;-)
    A podkładki super, a lamóweczki prima-sort i mam nadzieję, że tym razem jesteś z nich zadowolona :-)
    No i czeka mnie wycieczka do Leroya... "niestety" to oznacza też zajazd do Ikei "przy okazji", bo u nas obok siebie są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym razem jestem :))
      Basiu, a Ty wiesz, że prześcieradła z Ikei mają dużo kolorów i się nadają? :D

      Usuń
    2. Heh, prześcieradeł nie próbowałam, ale na dział z tkaninami zaglądam zdecydowanie za często. Zaopatruję się tam w białą i czarną Ditte. Muszę się przyjrzeć tym prześcieradłom ;-)

      Usuń
  2. Podkładki mniamuśne :) Ostatnio też macałam tkaniny w Leroy Merlin i podobały mi się. Niestety nie znalazłam kosza z końcówkami, ale będę próbować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne , przed chwilą też skończyłam szyć podkładki obiadowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Wanda :)
      mam ochotę szyć następne, to dobra odskocznia od dużych projektów

      Usuń