w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

15 maja 2016

wyciskam z charmpacka

Stowarzyszenie Polskiego Patchworku organizuje kółeczkowy konkurs, o którym można przeczytać na stronie Stowarzyszenia (klik). Zgłoszenie już wysłałam. 
Postanowiłam (raczej był to wewnętrzny imperatyw) uszyć jeszcze jedną pracę, z zapasów zalegających w szafie, ale taką, która mi się do czegoś przyda. Nie mogę przecież wszystkiego wieszać u M. w pokoju, istnieje prawdopodobieństwo, że zwichruję Mu młody umysł. A walczymy o normalność.
Wyjęłam charmpack od Okko, dołożyłam brudny piasek ze 100krotek i z dużym udziałem prucia (jeszcze nigdy tyle nie prułam) powstał top. Mam już w głowie i na papierze pikowanie, jest nazwa, całość pokażę za kilka dni. 
Na razie mam tyle:
Jak się łatwo domyślić, z charmpacka zostało mi dużo "odpadów", mam już plan na wykorzystanie, i nie będą to kolejne kółka, te dały mi wystarczająco w kość.

A teraz kompromitujące zdjęcie z pościeli. Tak właśnie chadzam spać. Leżę, zgaszone światło, styki w mózgu się palą, wyskakuję z łóżka, biegnę do pokoju dziecka, zapalam światło, młody się zaczyna kręcić, w całym swym okrucieństwie ignoruję, że go oślepiłam, nurkuję w szafie. VOILA! Wracam do łóżka, rozkładam, układam, składam, uspokojona gaszę światło. 

Na tło kółek zużyłam 36 kwadratów, 6 poszło na boczne paseczki. Zostało mi 35 ćwierćkółek. Nie 36, bo jedna była potrzebna na malutkie kwadraciki w narożnikach.

Publikacja topu na blogu oznacza, że nie zgłaszam tej pracy do konkursu. 


20 komentarzy:

  1. Śliczne kółka Pani wszywasz! Zgrabne!!! I kolorystyka obu mi się bardzo podoba. A jak masz dość wszywania, to może dla odmiany aplikacja kółkowa raw edge? Trzymam paluchy za konkursową wygraną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danka, Ty już kiedyś trzymałaś za mnie :))). Bardzo skutecznie! Dziękuję <3

      Kółek na razie dość. Potem robię skok torby, a potem na kwadraty.

      Usuń
  2. Stchórzyłaś?? Miałam nadzieję, że go zgłosisz.. Ale wszystko ma swoje dobre strony - będzie mniejsza konkurencja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, nie pasował mi obrus na konkurs, choć początek był pod konkurs

      Usuń
  3. Najlepsze pomysł przychodzą albo przed zaśnięciem albo w trakcie snu! Też tak mam :))
    Kółka bardzo ciekawe. Takie jakby na drugą stronę :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kamila :))
      kółka wspak - dobra nazwa :D

      Usuń
  4. To coś na górze jest bardzo fajne! Ja poległam i moje kółka mogą robić co najwyżej za spanko dla psa. A imperatyw konieczny (te biegi do szafki ze szmatami!) znam doskonale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, jeszcze zdążysz! Fajne mamy hobby, tylko spać nie daje ;)
      dzięki :*

      Usuń
  5. Bardzo fajny top, kółka takie równiutkie. Widać, że masz wprawę szycia po łuku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, dziękuję :).
      Jestem zdolna z urodzenia :D
      Żartuję oczywiście. Kółka fart początkującego. To są moje drugie łuki w tkaninie. Pierwsze były w blokach do narzuty ślubnej Anny Sławińskiej. Widziałaś pewnie w sieci.

      Usuń
  6. Super te kółka. Bardzo podoba mi sie połączenie tej szarości (przynajmniej na szarość wygląda u mnie na kompie)z kolorkiem i to w takiej kolejności. Dorzuciłabym pikowanie tyh kółek kolorową nicią. Jeśli dobrze zrozumiałam, że zrezygnowałaś ze zgłoszenia to lipa... szkoda, bo zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to taki brudny piasek. Zarżnęłam dziś top na smutno. Nie ja byłam smutna, tylko on jakiś mało wesoły wyszedł. Przyszyję lamówkę, pomerdam w wodzie, wysuszę i zobaczę, co wymodziłam.
      Dziękuję!

      Usuń
  7. No mnie szmaty też spać nie dają... Nerwowa się przez nie robię!
    Młodego trza oszczędzać, wywdzięczy się z czasem :)
    To o ten piasek chodziło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj podoba mi sie niezmiernie. I na dodatek szmatki super wykorzystane. I na drugu odatek-wlasnie szukalam szmatki neutralnej do tych szmatek kolorowych-musze zajrzec do stokrotek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okko, musiałam zacząć szyć z zapasów, przecież zaraz przyjdzie nowe od Ciebie :D.
      To czeska bawełna, jeśli nie będzie w stokrotkach, zostają Ci Ładne i Kiltowo

      Usuń
  9. Równe te kółka i pomysł z szyciem ich na odwyrtkę świetny. Szkoda, że nie na konkurs, ale skoro ten nie to tamten konkursowy musi być jeszcze lepszy :). Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Konkursowy lepszy nie jest, jest z innej bajki. Niedługo pokażę.

      Usuń
  10. Szkoda że nie wyślesz go na konkurs , jest świetny. A pikowanie było super , widziałam na FB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze raz dziękuję, Wanda :)

      Usuń