w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

17 listopada 2016

kręgi

Sprawdzałam strukturę swojej firmy. Zobaczyłam nazwisko. Zadzwoniłam.

Mogę potwierdzić, że zataczamy koła. Po piętnastu latach trafiłam na serdecznego kiedyś znajomego, który kojarzy mi się z najbardziej odlotowym okresem mojego życia. Doszliśmy do wniosku, że to był unikatowy czas. 

Utracony. Lubelski.


6 komentarzy:

  1. Nie utracony tylko miniony. Patrz na przód - za zakrętem na pewno czeka coś dobrego. Ja się przestraszyłam - a jak wrócę do kręgu do którego absolutnie wracać nie chcę? E. Z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, na szczęście to tylko otarcie, a nie powrót.
      Masz rację. Miniony. Wtedy był jednak dla mnie utratą.

      Usuń
  2. Niesamowite - miałam napisać dokładnie to, co Anonimowa E.Z.
    Czyli zgadza się :)
    Zdjęcia są fantastyczne! Wszystkie, te na Fejsbuku też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      zgadzam się
      co do zdjęć również

      Usuń