w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

1 grudnia 2016

O Fortuna!

Przez rok miałam łacinę, ale rozumiem tylko "o fortuna". Od siebie dodam: o fortuna, urlop!

2:17 (około) wyciska mi łzy

tu też nic nie rozumiem, ale zawsze mam ciarki

ciasto się upiekło, mogę iść spać
paaaaaa

4 komentarze:

  1. Miałaś nie piec!!!
    Urlop fajna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. imperatyw wewnętrzny
      musiałam!

      Usuń
  2. A tak swoją drogą bardzo bym chciała kiedyś w miejscu publicznym usłyszeć taką muzykę, a nie ogłupiający łomot. No dobra, wyrzuciłam to z siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      mam wrażenie, że ostatnio jakby ciszej w przestrzeni publicznej
      albo może mniej "bywam"

      Usuń