w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

21 sierpnia 2017

zamykam


przenoszę się do świata szybszych kliknięć i prostego ładowania zdjęć z telefonu


byeeeee





18 komentarzy:

  1. Niedobrze. W blogu można wszystko odszukać po etykietach, a to tempo na fb gubi wiele spraw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kankanka, u mnie tempo powolne było tutaj, tam się też takie zapowiada. Tam spróbuję zakładać albumy. A może być tak, że i tam umrze śmiercią naturalną.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja trochę też nie lubię, bo dobrze mi tu było

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. na fb? wypróbuj instagrama, to jest dopiero szybkość i jak wciąga! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, instagram odpada, kolejne narzędzie, które zabrałoby czas. Będę miała wszystko w jednym miejscu. Patchwork po polsku, Stowarzyszenie, Lub.patchwork.pl, polubione fanpage, itp. To i tak dużo bodźców ;)

      Usuń
  5. Wiesz, że mi szkoda? Ale... Zaczęłam myśleć o tym samym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę dużo minusów
      ostatnio się zastanawiałam, gdzie publikować wzór, jeśli jakiś opracuję
      kto wie, może coś tu jeszcze wrzucę
      jakoś nie mogę na nic się zdecydować

      Usuń
  6. A co do instagrama - się zgadzam. Myślę, że by Ci odpowiadał. Przecież lubisz krótko i na temat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, ale instagram to kolejne narzędzie i budowanie znajomości. Nawet mnie nie ciągnie.

      Usuń
  7. A co do instagrama - się zgadzam. Myślę, że by Ci odpowiadał. Przecież lubisz krótko i na temat

    OdpowiedzUsuń
  8. Smuteczek. Ale rozumiem. Ja postanowiłam mimo wszystko pozostać przy blogu. Traktuję go już jako własne portfolio i pamiętnik. Kiedy pisałam tylko na FB zauważyłam że coś tracę. Tracę systematyczność i wiele detali z mojego szyciowego życia mi umyka. Muszę tylko pisać częściej a krócej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, no smuteczek. Gdybym prowadziła tyle lat, co Ty i Ata, może bym systematycznie dalej pisała. A może i nie. Sama nie wiem. To nie chodzi nawet o prowadzenie własnego bloga, ja praktycznie nigdzie nie zaglądam. A na Wasze wchodzę z fb, gdy linkujecie. Kiedyś wchodziłam od siebie z bocznego paska.

      Usuń
  9. Nie porzucę bloga. Za wiele lat, za wiele wspomnień, za wiele osób nieobecnych na FB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ata, przy Twoim pisaniu, mój blog to mała bździna ;). :*

      Usuń
    2. No toś mnie rozbawiła :-DDD

      Usuń
    3. a to się bardzo cieszę :D
      dobry akcent zakończyć na wesoło ;)

      Usuń